Gorszy czas w branży, zatory płatnicze i problemy zdrowotne – to najpopularniejsze powody, dla których przedsiębiorcy na jakiś czas zawieszają prowadzenie swojego biznesu. Jakich procedur należy dopełnić, aby skutecznie zawiesić działalność gospodarczą? Kiedy się to opłaca?

Jak zawiesić działalność gospodarczą?

Często w przypadku interesów o charakterze sezonowym, polegającym na przykład na wynajmie domków letniskowych, prowadzeniu nadmorskiej smażalni ryb czy sprzedaży zabawek i dekoracji świątecznych, zwyczajnie nie opłaca się prowadzić biznesu przez okrągły rok. W miesiącach gorszej koniunktury warto skorzystać z możliwości zawieszenia działalności gospodarczej i w ten sposób przeczekać gorszy czas, by następnie, wraz z rozpoczęciem nowego sezonu, powrócić z całą mocą do działania i zarabiania pieniędzy. Zarówno w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej, jak też spółki cywilnej, wystarczy, że właściciele złożą wniosek do CEIDG, zaznaczając przy tym, w jakim okresie ich działalność będzie nieaktywna. Jeśli chodzi o czas, na jaki można zawiesić działalność, nie może on wynosić mniej niż 30 dni i więcej niż 24 miesiące.

Biuro rachunkowe Wrocław

Dlaczego warto rozważyć zawieszenie działalności o charakterze sezonowym?

Korzyści, jakie wynikają z procedury zawieszenia działalności, to przede wszystkim:

  • brak konieczności opłacania składek ZUS i składek na podatek dochodowy;
  • możliwość utrzymania w dalszym ciągu okresu przysługiwania preferencyjnych składek ZUS – podczas zawieszenia działalności prawo to nie przepada, choć warto pamiętać, że miesiące, w którym firma była zawieszona, wlicza się do 24 miesięcy preferencyjnego ZUS, więc realnie okres ten jest po prostu krótszy; biuro rachunkowe Wrocław wyjaśni wszelkie wątpliwości związane z upływem okresu przysługiwania korzystnych warunków.

W sytuacji prowadzenia działalności sezonowej, jej zawieszenie daje największą korzyść pod względem podatkowym. Gdyby zamiast niej przedsiębiorca uprawniony do ulgi na start czy tzw. małego ZUS-u postanowił zamknąć firmę, a następnie otworzyć ją ponownie, musiałby płacić duży ZUS.