Nadchodzą zmiany w Kodeksie Pracy, które mogą znacznie usprawnić i poprawić rynek pracy w Polsce. Wielu specjalistów uważa wręcz, że zmiany te w Kodeksie pracy są rewolucyjne. Między innymi należą do nich zlikwidowanie umów cywilnoprawnych i zastąpienie ich inną formą zatrudnienie. Ponadto szykuje się ujednolicenie długości urlopów dla wszystkich pracowników, bez względu na staż pracy. Nad zmianami w Kodeksie Pracy od ponad roku pracuje odpowiednia komisja kwalifikacyjna.

Nowe zmiany w Kodeksie Pracy mają wejść w życie już wkrótce i stanowią dobrą nowinę dla osób zatrudnionych na tak zwanych umowach "śmieciowych".

Podstawowa zmiana dotyczy długości urlopu. Obecnie urlop 26-dniowy przysługuje pracownikom, którzy posiadają staż pracy co najmniej 10 lat. Zgodnie z nowymi zmianami taki wymiar urlopu będzie dostępny dla wszystkich pracowników, bez względu na staż pracy. Skorzystają na tym osoby, którym staż pracy wypracowany na podstawie umów zlecenia lub o dzieło nie wliczał się do tej pory do stażu pracy.

Biuro rachunkowe Wrocław

Kolejną zmianą będzie konieczność wykorzystania urlopu w danym roku, w którym pracownik nabył prawo do urlopu. Obecnie pracownik ma 3 lata na wykorzystanie urlopu. Według projektu nowych ustaleń urlop można wykorzystać najpóźniej do pierwszego kwartału roku następnego. Niewykorzystane w tym okresie dni urlopu przepadają. Warto także pamiętać, że jeżeli firma nie udzieli w tym czasie wypoczynku przysługującego za zeszły rok, a tym samym pracownik nie wykorzysta zaległego urlopu, pracownik zyska prawo do rekompensaty finansowej za brak możliwości skorzystania z urlopu. Takie rozwiązania nie są korzystne dla pracowników i wydaje się, że obecnie rozwiązania są znacznie korzystniejsze. Jednak należy zaznaczyć, że w wielu państwach europejskich urlop niewykorzystany w danym roku przepada.

Kolejnym rewolucyjnym rozwiązaniem jest zlikwidowanie zatrudnienia na podstawie umów cywilnoprawnych i zastąpienie ich umowami o pracę. W przypadku pracy na mniejszą ilość godzin ma znaleźć zastosowanie rozwiązanie wykorzystywane w Wielkiej Brytanii, tak zwany kontrakt „zero godzin”. Takie rozwiązanie zapewnia obu stronom elastyczność zatrudnienia i możliwość pracy w niepełnym wymiarze ze wszystkimi świadczeniami.